25 lat Fundacji Nasza Ziemia i Akcji Sprzątanie świata - Polska :: 1994-2018 Sprzątanie świata - Polska 2018. Akcja jubileuszowa. Eko Odkrywcy 6 facebook Strona Miry

 

Tanio i byle jak. Firma śmieciowa znów zaskarżyła przetarg warszawski

Stołeczna firma Byś zajmująca się odbiorem i przetwarzaniem odpadów komunalnych po raz kolejny zaskarżyła specyfikację warszawskiego przetargu na śmieci.


Zdaniem przedstawicieli firmy postępowanie nie gwarantuje wyboru najlepszej metody zagospodarowywania odpadów.

 Współwłaścicielka firmy Byś Monika Byśkiniewicz poinformowała na konferencji prasowej, że w poniedziałek przedsiębiorstwo wniosło do Krajowej Izby Odwoławczej odwołanie od zmienionej Specyfikacja Istotnych Warunków Zamówienia stołecznego przetargu śmieciowego.

- Miasto nie zastosowało się do poprzedniego wyroku KIO i nie uwzględniło hierarchii postępowania z odpadami w kryterium oceny ofert. Miasto postawiło na cenę.

Takie oferty gdzie liczy się tylko najniższa cena powodują, że instalacje zaawansowane technologicznie, ekologiczne, które redukują ilość odpadów kierowanych na składowiska, nie są w stanie konkurować z instalacjami, które robią to na minimalnym poziomie - powiedziała.

Właścicielka firmy dodała, że obecna specyfikacja przetargowa godzi w interes firmy i spowoduje, że przedsiębiorstwo nie będzie w stanie wygrać postępowania.

- Budując nasz zakład, byliśmy przekonani, że nowa ustawa, będzie preferowała naszą instalację. Miejsce dla takich instalacji jest m.in. w uzasadnieniu do ustawy, gdzie wskazano potrzebę budowy nowych nowoczesnych instalacji, które będą odzyskiwać odpady i stawiać na recykling - podkreśliła.

Byś za ok. 70 mln zł wybudował w Warszawie nowoczesną instalację do przetwarzania odpadów. Jak przekonywała właścicielka, 60 proc. śmieci, które trafia do sortowni jest odzyskiwanych.

- W przypadku niesegregowanych odpadów komunalnych najniższa cena w regionie to 240 zł za tonę, u nas jest to 390 zł. Miasto chce nas zmusić abyśmy ograniczyli odzysk kosztem obniżenia ceny. W Europie ceny wahają się od 100 do 200 euro za tonę - podkreśliła Byśkiniewicz.

Zastępca rzecznika stołecznego ratusza Agnieszka Kłąb powiedziała PAP, że miasto otrzymało treść odwołania i jest ono analizowane.

- Uważamy, że nasze warunki przetargowe są zgodne z zaleceniami KIO - podkreśliła.

Pytana, czy władze miejskie zgadzają się z zarzutami, iż w specyfikacji nie uwzględniono hierarchii postępowania z odpadami i wybrano kryterium najniższej ceny, powiedziała, że rzeczywiście cenę brano pod uwagę.

- Przy czym jest ona rozdzielona na cenę za odbiór tony odpadów od mieszkańców i cenę za zagospodarowanie tony odpadów. Cena za zagospodarowanie jest mniej więcej podobna dla różnych firm. Firmy będą głównie konkurować ceną za odbiór - dodała.

Wskazała, że magistrat wziął także pod uwagę hierarchię postępowania ze śmieciami, ponieważ firmy startujące w postępowaniu będą musiały wykazać się odpowiednim poziomem recyklingu odpadów komunalnych. 

Źródło: PAP

 

Archiwum aktualności

2018 1 2 3 4 5 6 7 8 9

2017 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2016 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2015 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2014 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2013 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2012 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2011 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2010 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2009 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2008 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2007 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2006 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2005 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2004 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2003 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2002 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12