25 lat Fundacji Nasza Ziemia i Akcji Sprzątanie świata - Polska :: 1994-2018 Fundusz Naturalnej Energii EkoOdkrywcy5 Strona Miry

 

Śmieci bez komercji

Gmina nie ma możliwości prowadzenia działalności stricte komercyjnej w dziedzinie gospodarki odpadami, nastawionej na wypracowanie zysku z opłaty „śmieciowej” - przypomina prezes RIO w Zielonej Górze Ryszard Zajączkowski.

Ostrzega przy tym, że niedoszacowanie przez gminę stawek obciąży jej budżet.

Niedawno informowaliśmy za warszawską RIO, że uchwała w sprawie wyboru metody ustalania opłaty „śmieciowej” musi określać też stawki tej opłaty. RIO w Zielonej Górze ma odmienne zdanie. Skąd takie rozbieżności?

Ryszard Zajączkowski, prezes RIO w Zielonej Górze: Jest to kwestia interpretacji przepisów. Gdyby przepis nie budził wątpliwości to pewnie takich rozbieżności by nie było. Kolegium przyjęło, że uchwały w sprawie metody obliczania opłaty oraz stawek mogą być podejmowane niezależnie. Ważne jest, aby zostały podjęte w ustawowym terminie.

Czy Krajowa Rada RIO nie powinna w takim razie przyjąć jednej wykładni dla całego kraju, żeby gminom ułatwić zadanie?

- Krajowa Rada RIO nie ma władczego przełożenia na kolegia izb. Rozstrzygnięcia poszczególnych izb weryfikuje jedynie sąd administracyjny. Natomiast Krajowa Rada podjęła duży wysiłek w celu ujednolicenia zakresu właściwości RIO w kontekście ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Stąd uchwała Krajowej Rady określająca wykaz aktów objętych nadzorem izb w zakresie wspomnianej ustawy.

Oprócz kwestii proceduralnych wiele trudności sprawia gminom kalkulacja opłaty śmieciowej. W nowym systemie gmina praktycznie nie może zarobić na wpływach z tej opłaty? Jednocześnie nie może założyć, że część mieszkańców nie będzie jej płacić?

- Uważam, że na dzień dzisiejszy będzie bardzo trudno precyzyjnie oszacować koszty i stawki, żeby idealnie odpowiadały potrzebom w tym zakresie.

Poza tym w przypadku zagospodarowania odpadów komunalnych nie ma takiej kategorii jak zysk lub zarobek gminy. Samorząd nie ma możliwości prowadzenia działalności stricte komercyjnej w tym zakresie, nastawionej na wypracowanie zysku z opłaty „śmieciowej”. Grozi to na pewno tym, że jeżeli gmina źle oszacuje opłatę to będzie musiała pokryć te wielkości, które się nie zbilansują - z własnych środków.

A co jeśli stawki zostaną przeszacowane?

- Przyjęliśmy, że w takim przypadku środki przejdą na następny rok budżetowy, zwiększą nadwyżkę lub pomniejszą deficyt do budżetu gminy. Powtarzam tutaj nie ma mowy o zysku gminy.

Czy w takim razie samorząd będzie mógł podwyższyć stawkę opłaty w trakcie roku?

- Czy będzie tu działać ogólna zasada jak w przypadku podatków i opłat lokalnych – należy ten problem dokładnie przeanalizować. Opłata ta przecież nie ma charakteru rocznego. Kolegium naszej Izby nie zajmowało w tej sprawie jeszcze stanowiska. Opublikujemy je niezwłocznie.

Skąd więc gmina ma wiedzieć jak dobrze policzyć opłatę, skoro nie ma doświadczeń i żadnego punktu odniesienia?

- Rzeczywiście jest to nowa sytuacja dla wszystkich. Jestem realistą i zdaję sobie sprawę, że gminy czeka ogrom czynności, ale też obiektywnych okoliczności, które mogą wpływać na wynik końcowy, jeśli chodzi o doszacowanie wysokości stawek.

Wydaje się więc, że dopiero doświadczenia zdobyte przez gminy w kolejnych latach spowodują, że przyszłe kalkulacje stawek będą bardziej precyzyjne.

Czy do Rio w Zielonej Górze trafia dużo zapytań o nową ustawę „śmieciową”?

- Oczywiście jest wiele niejasności, które staramy się wyjaśniać na bieżąco. Natomiast w naszym województwie staraliśmy się zareagować dość szybko i o nowych przepisach zaczęliśmy mówić już w kwietniu. Do tej pory zrobiliśmy dwa szkolenia z tej ustawy. Mieliśmy też spotkanie z Zrzeszeniem Wójtów i Burmistrzów Województwa Lubuskiego.

Chciałbym jednak podkreślić, że jako RIO nie czujemy się odpowiedzialni za cały system, a jedynie za część finansową, a więc za uchwały, które mamy w trybie nadzoru oraz inne kompetencyjne kwestie, związane np. z twierdzeniem, że związek gmin może pobierać opłaty.

A może?

- Przyjęliśmy zasadę, że skoro gminy stanowią o związku, a więc wchodzą w jego skład, to transfer środków powinien następować bezpośrednio do związku. Taką regulację powinien zawierać statut.

Spodziewa się Pan, że tego typu niejasności będzie więcej?

- Bezsprzecznie wątpliwości będzie wiele. Nie jest jednak możliwe, aby nowa regulacja, która praktycznie stanowi o nowym porządku w samorządach i to zarówno po stronie dochodowej, jak i wykonawstwa, nie nastręczała żadnych trudności. Byłbym wielkim optymistą gdybym uważał, że obejdzie się bez żadnych komplikacji. Ważne jest jednak, żeby w miarę wcześniej te wątpliwości rozwiewać.

Źródło: PAP - Serwis Samorządowy

Więcej na temat ochrony środowiska i racjonalnej gospodarki na www.recykling.pl.

Fundacja Nasza Ziemia zaprasza od stycznia do maja 2013 roku na cykl bezpłatnych szkoleń dla samorządowców i firm odbierających odpady komunalne, z zakresu nowego systemu prawnego w gospodarce odpadami komunalnymi . Szkolenia są częścią projektu edukacyjno – informacyjnego pod nazwą „Segreguj odpady – to się opłaca”, realizowanego przez Rekopol Organizację Odzysku S.A. i dofinansowanego ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Aby otrzymać więcej informacji o szkoleniach proszę kontaktować się z Fundacją Nasza Ziemia na adres: weronika.kucinska@naszaziemia.pl oraz wysyłać zgłoszenia na adres: szkolenia@naszaziemia.pl.

 

Archiwum aktualności

2018 1 2 3 4 5 6 7

2017 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2016 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2015 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2014 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2013 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2012 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2011 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2010 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2009 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2008 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2007 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2006 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2005 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2004 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2003 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2002 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12