25 lat Fundacji Nasza Ziemia i Akcji Sprzątanie świata - Polska :: 1994-2018 Fundusz Naturalnej Energii EkoOdkrywcy5 Strona Miry

Opolski klimat

 

 

W gminnych programach ochrony środowiska można trafić na zapisy dotyczące klimatu, ale z praktycznym wdrożeniem jest gorzej.

Na kolejnej konferencji dowiedzieć się będzie można o możliwościach wsparcia finansowego projektów związanych z ochroną klimatu.

W lipcu 2012 roku przez Opolszczyznę przeszły gradobicia i nawałnice, a trąba powietrzna zawitała powtórnie nad Strzelce Opolskie. Huragany, powodzie lub susze - klimatolodzy twierdzą że takie ekstremalne zjawiska pogodowe będą coraz częstsze. I nie ominą Opolszczyzny.

Niestety o sprawach związanych z ochroną klimatu przypominamy sobie najczęściej dopiero wówczas, gdy anomalia pogodowe zaczynają być dla nas bezpośrednio odczuwalne i dokuczliwe. Niewiele osób pamięta tego typu wydarzenia dłużej, z wyjątkiem, których dotknęły one osobiście lub ich rodzinę i skutki odczuwają do dziś. Dopiero wówczas zaczynamy się zastanawiać skąd i dlaczego przywiał nad Opole prawdziwy huragan!

Huragan Xawery zostawił na Opolszczyźnie pamiątki w postaci powyrywanych drzew. Na szczęście nie doprowadził do powtórki wydarzeń z 2011 roku, gdy trąba powietrzna przeszła przez powiat strzelecki i zniszczyła tyle gospodarstw, że na Opolszczyzną pofatygował się sam premier. A trąby powietrzne to nie tylko domena Strzelec Opolskich, ale wystąpiły również pod Opolem i Pawłowiczkami. Przestały być tylko ciekawostkami oglądanymi na filmach. Niestety.

W 1997 roku przez Opolszczyznę przeszła powódź tysiąclecia. W 2004 roku wiosenne roztopy pozalewały część gospodarstw zlokalizowanych w dolinie Odry. W 2010 doszło do kolejnej powodzi, a mniejsze lub większe powtarzają się już regularnie, choć cała Polska słyszy o nich dopiero kiedy osiągają rozmiar katastrofy. To sami ludzie skazują się często na cykliczność tego typu zdarzeń, przez odbieranie rzekom możliwości naturalnego rozlewania się.

Nasza inwencja dotyczy wyłącznie budowania obwałowań. Chociaż nie do końca. Jak pamiętamy, a może właśnie nie wszyscy pamiętają, po powodzi z 1997 roku powstał program Odra 2006. Data tego programu miała być datą końcową zabezpieczenia mieszkańców miejscowości położonych w dolinie Odry przez powtórką katastrofy.

Niestety tak się nie stało. Dopiero w 2013 roku wbito pierwsza łopatę pod tzw. Zbiornik Racibórz, który dzięki zabiegom ekologów ma być zbiornikiem suchym, a nie jak planowano na początku wielofunkcyjnym.

Wielofunkcyjność zbiornika była marzeniem dla tych, którzy chcieliby ponownie włączyć Odrę w sieć transportową i nadać jej międzynarodowe znaczenie. Niestety z Odrą problem jest taki, że w okresie letnim niesie ze sobą mało wody i przydałby się do niej w tym okresie dostęp.

Dla osób, które z wodą kojarzą co najwyżej z kranem lub kąpielą, dziwne może się wydawać, że mamy jej coraz mniej. Okazuje się jednak, że mamy mniej zasobów wody powierzchniowej i podziemnej niż inne kraje europejskie w przeliczeniu na mieszkańca. W Europie jesteśmy krajem zajmującym czwarte miejsce od końca. Na tle świata mamy jej mniej niż Egipt, chociaż ten ostatni kojarzy nam się głównie z pustynią.

Pustynia w Opolskim?
Niewielkich zasobów wody nie odczuwamy za bardzo, ponieważ ratuje nas małe parowanie zgromadzonych zapasów. Jednak wraz ze wzrostem temperatur w wyniku globalnego ocieplenia parowanie nasili się. Kiedy sięgniemy pamięcią do ubiegłego lata, to przypomnimy sobie falę upałów. Jeżeli potrafimy sięgnąć pamięcią jeszcze dalej wstecz, to praktycznie co roku wiodącym tematem w okresie letnim jest „gdzie się ochłodzić”. Jeżeli jeszcze kilka lat temu kurtyny wodne wystawiane przez władze gminy były jednostkowymi przypadkami, to z roku na rok to coraz częstszy widok na ulicach naszych miast.

Brak wody skutkuje negatywnymi konsekwencjami w czasie coraz częściej pojawiających się fal upałów. Wystarczy sięgnąć pamięcią, nie tak dawno, tylko do 2012 roku, gdy fala upałów przetoczyła się przez Opolszczyznę. Na skutek braku wody zaczęły schnąć lasy, na niektórych odcinakach przestałą płynąć rzeka Prudnik i nie tylko ona. Wody zaczęło brakować w górskich strumieniach od Złotego Potoku przez Białą Głuchołaską po Windawę. Powysychały niewielskie stawy, glinianki, żwirowiska i nie tylko one. Brak wody zagroził Odrze.

Chociaż doświadczamy intensywnych wzrostów temperatury w okresach letnich, nawiedzają nas gwałtowne opady i zwłaszcza w miastach związane z nimi podtopienia. Ponieważ zabudowa dużych terenów uniemożliwia wchłanianie takich samych ilości wody jak las czy łąka. Sieć kanalizacyjna nie jest projektowana na odprowadzanie nadmiaru wody deszczowej z terenów zurbanizowanych.

Gospodarkę wodną mogłoby poprawić magazynowanie wód opadowych. W miastach w postaci terenów zielonych, sztucznych mokradeł czy polderów. W ubiegłym roku otwarto zbiornik Kluczbork. W planach jest budowa kolejnego zbiornika. Niestety, poza nimi trudno znaleźć jakąkolwiek informację o jakiejkolwiek retencji prowadzonej na najmniejszych ciekach. Informacje które pojawiają się na temat spółek wodnych, to te w kontekście czyszczenia rowów melioracyjnych lub ograniczania ich ilości kosztem zwiększania areału pod uprawę.

Rolniczy charakter województwa i intensyfikacja upraw monokulturowych z roku na rok ogranicza bioróżnorodność na terenie województwa. Przede wszystkim tą związana z miedzami, śródpolnymi zalesieniami, oczkami wodnymi, bagnami. Coraz częściej nie widzimy w nich miejsc, w których mogłaby gromadzić się woda. Małe oczka wodne mogą mieć zbawienny wpływ na lokalny mikroklimat, ale coraz częściej pełnią rolę lokalnych wysypisk śmieci.

Dla przyszłego pokolenia
W dokumentacji strategicznej, najczęściej w gminnych programach ochrony środowiska można trafić na zapisy dotyczące klimatu. Najczęściej w kontekście przeciwdziałania zmianom klimatu poprzez ograniczenia emisji gazów cieplarnianych. Niestety jak przystało na dokumenty strategiczne, zaledwie dotykają problemu, opisując go w sposób powierzchowny. Sporą ich część zajmują opisy źródeł, międzynarodowych porozumień, ustawodawstwa polskiego i europejskiego. Z praktycznym wdrożeniem jest gorzej.

Jeżeli skupiamy się na ograniczaniu gazów to najczęściej przez termomodernizację budynków, którą wykonujemy przede wszystkim pod kątem ograniczenia strat ciepła i wynikających z tego tytułu oszczędności niż emisji dwutlenku węgla do atmosfery. Poza tym, jak przystało na dokumenty strategiczne tysiące metrów sześciennych lub kwadratowych robią lepsze wrażenie niż jeden zbiornik retencyjny.

Retencja, zalesianie, nasadzanie, odtwarzanie mokradeł praktycznie w tych dokumentach nie istnieje. Natomiast jeżeli istnieje, to ciężko znaleźć dowody na to, że jest wykonywana. Jeżeli już jest, to zapewne była planowane dużo wcześniej niż opracowane dokumenty.

Nawet jeśli na Opolszczyźnie istnieją niewielkie szanse na przeciwdziałanie zmianom klimatycznym w skali globalnej, to przynajmniej możemy nie dokładać własnej cegiełki do ich skutków. A jeśli dołożymy cegiełkę z Opolszczyzny do ochrony klimatu, pozytywne skutki takiej działalności przyniosą korzyści w następnych latach.

31 stycznia 2014 roku w Strzelcach Opolskich odbędzie się regionalna konferencja klimatyczna realizowana w ramach projektu „Dobry klimat dla powiatów”.

Organizatorami są Instytut na rzecz Ekorozwoju i Związek Powiatów Polskich, którzy zapraszają lokalnych dziennikarzy do wzięcia udziału w tej konferencji, na którą zostają także zaproszeni starostwie oraz inne osoby z administracji województwa opolskiego.

Wszyscy dowiedzą się o możliwościach dofinansowania projektów związanych z ochroną klimatu z dotacji unijnych w latach 2014-2020 oraz o istniejących źródłach wsparcia finansowego na tego typu działania w Polsce.

Zaproszeni na konferencję eksperci doradzą samorządowcom, w jaki praktyczny sposób powinni rozpocząć na swoim terenie działania związane z ochroną klimatu, jak gminy i powiaty mogą ze sobą w tym zakresie współpracować oraz jakie uzyskają korzyści na poziomie gospodarczym, społecznym oraz poprawy zdrowia mieszkańców swojego regionu.

Miejsce: Powiatowy Centrum Kultury, ul. Dworcowa 23, Strzelce Opolskie

Źródło: samorzad.pap.pl, zdjęcie: tapety.joe.pl

 

Archiwum aktualności

2018 1 2 3 4 5 6

2017 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2016 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2015 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2014 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2013 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2012 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2011 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2010 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2009 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2008 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2007 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2006 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2005 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2004 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2003 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2002 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12