Fundusz Naturalnej Energii EkoOdkrywcy5 Nie ma śmieci - są surowce! Sprzątanie świata - Polska 2017 Strona Miry

 

O marnowaniu jedzenia w polskich domach i nie tylko

 

Do kraju tego, gdzie kruszynę chleba
podnoszą z ziemi przez uszanowanie...



W Polsce marnujemy blisko 9 milionów ton jedzenia rocznie ( w Europie ok. 100 mln ton i 1,3 mld ton na całym świecie), z czego ok. 2 milionów ton wyrzucamy z naszych gospodarstw domowych. Daje to 55 kg per capita (w Europie to ok. 100 kg „na głowę”) i stawia Polskę na 5 pozycji wśród państw marnujących jedzenie w Unii Europejskiej, za Wielką Brytanią, Niemcami, Francją i Holandią.

W krajach zachodnich skala marnowania żywności jest większa wśród konsumentów, natomiast w Polsce jako główne źródło marnowania dane Eurostatu wskazują branżę spożywczą. Z domów najczęściej wyrzucamy pieczywo (przyznaje się do tego 49% Polaków), owoce (39%), wędliny (38%), jogurty (33%), sery (16%), ziemniaki i mleko (po 13%), dania gotowe (10%), mięso (8%), jaja (4%), ryby (3%) i inne produkty (4%). Niemarnowanie jedzenia w ogóle deklaruje zaledwie 1% Polaków!

Jakie są powody? Mija termin przydatności do spożycia (45%), żywność popsuła się nam (12%), za duże porcje (10%), zła jakość kupionej żywności(9%), kupione za dużo lub kupione niesmaczne (po 8%), brak pomysłów jak wykorzystać składniki (4%) - lub w ogóle nie umiemy wskazać powodów (3%).

Trudno precyzyjnie wskazać jakie ilości konkretnych produktów są przez nas marnowane, co pozwoliłoby dokładnie policzyć wszystkie koszty, w tym również koszty zagospodarowania powstających odpadów. Ale i tak, patrząc na całe zjawisko i szacując jego konsekwencje, otrzymujemy obraz wstrząsający.

A jakie skutki przynosi marnowanie żywności? Oczywiste jest marnowanie pokarmu, który może posłużyć nam lub innym. Ale już trudniejsze są do wyobrażenia skutki, których nie widzimy „na swoim stole”: nadaremnie uprawiana ziemia, rośliny i hodowane zwierzęta, wykonana praca, poniesione nakłady. To zmarnowana energia zużyta na produkcję, przetwarzanie, transport i przechowywanie żywności, którą potem wyrzucimy. To emisja gazów cieplarnianych – i nie są to małe ilości. Oblicza się, że produkcja żywności daje ok. 1/3 globalnej emisji gazów cieplarnianych, w tym sama hodowla zwierząt dostarcza ich ok. 15%, w olbrzymiej większości metanu. To więcej niż łączna emisja z transportu samochodowego, lotniczego, kolejowego i wodnego!
Równie porażająco wygląda marnotrawstwo wody. Kilka liczb: do produkcji 1 kg wołowiny potrzeba 14.500 l wody, 1 kg wieprzowiny = 5.990 l wody, 1 kg drobiu = 4.330 l wody, 1 kg chleba = 950 l wody, średniej wielkości jabłko = 125 l, duży pomidor = 50 l, kg kechtup'u = 730 l, kg przecieru pomidorowego = 710 l, kg sałaty = 240 l, kg kapusty = 280 l, kg ziemniaków = 290 l (1 kg chipsów ziemniaczanych = 1.040 l), 1 jajko = 200 l a 1 kg cukru = 80 l Parzymy, nie pijemy a potem wylewamy kawę lub herbatę? Jedna filiżanka herbaty to 30 l wody, a 1 filiżanka kawy = 140 l wody.
Dla porównania - do przeżycia człowiek potrzebuje ok. 42.000 l wody przez całe życie. Tyle zaabsorbuje produkcja dwu kilo wołowiny i 20 bochenków chleba...

Wartość zmarnowanego jedzenia sięga kilku-kilkunastu miliardów złotych. Te pieniądze mogłyby lepiej pracować na rynku, zatem marnując jedzenie wpływamy również na jego kształt. Są jeszcze kilkudziesięciomilionowe koszty zagospodarowania odpadów i koszty środowiskowe – w uproszczeniu 2 miliony ton niełatwych odpadów i kilkadziesiąt tysięcy ton opakowań w większości z tworzyw sztucznych, które trafiają – no właśnie, dokąd? Bo przecież nie do kompostowni, ani nie do selektywnej zbiórki?

Poza materialnymi i ekonomicznymi skutkami marnowania jedzenia są jeszcze konsekwencje społeczne, etyczne i kulturowe. Bo czy przyzwolenie na marnowanie jedzenia – w wielu kulturach stanowiące tabu, stosunkowo do niedawna także w kulturze naszego narodu – nie buduje w nas zgody na przesuwanie także innych granic, np. przyzwoitości czy poszanowania starszych osób? I że popycha nas konsekwentnie w kierunku konsumpcjonizmu, arogancji i działania pozbawionego rozsądku? Trudno też oprzeć się wrażeniu, że w gruncie rzeczy całe zjawisko ma swoje źródło w braku szacunku do zasobów natury i innych ludzi. Odwołując się na koniec do tytułu – cytatu z wielkiego polskiego poety, zachęcam do własnych przemyśleń i do nie marnowania jedzenia!

Sławomir Brzózek
Prezes Zarządu
Fundacji Nasza Ziemia

Źródła:
1.  Raport Federacji Polskich Banków Żywności, Nie marnuj jedzenia 2015, www.bankizywnosci.pl
2. Raport Chatham House: Livestock – Climate Change’s Forgotten Sector: Global Public Opinion on Meat and Dairy Consumption, 3 grudnia 2014, www.chathamhouse.org/publication/livestock-climate-change-forgotten-sector-global-public-opinion-meat-and-dairy#sthash.09UdMEdQ.dpuf
3.  Consultative Group for International Agricultural Research, komunikat Agriculture and Rural Development Day, Rio+20 Summit, 20 czerwca 2012 r, w: http://www.cgiar.org/press-releases/agriculture-and-rural-development-day-2012-lessons-in-sustainable-landscapes-and-livelihoods/
4.   Raport IPCC: Climate Change 2014: Mitigation of climate change, http://mitigation2014.org/
5.   Kalkulator emisji CO2 i symulator zużycia zasobów naturalnych, www.naszaziemia.pl/wiedza/kalkulatoremisjico2
6.   Waterfootprint Calculator, www.waterfootprint.org

 

Archiwum aktualności

2018 1 2 3 4

2017 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2016 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2015 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2014 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2013 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2012 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2011 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2010 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2009 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2008 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2007 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2006 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2005 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2004 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2003 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2002 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12