25 lat Fundacji Nasza Ziemia i Akcji Sprzątanie świata - Polska :: 1994-2018 Sprzątanie świata - Polska 2018. Akcja jubileuszowa. Eko Odkrywcy 6 facebook Strona Miry

 

Do Wisły trafiło 100 mln litrów ścieków

 

Przez 5 dni nieoczyszczone ścieki trafiały prosto do rzeki. Nie było innego wyjścia. Dzięki temu Warszawa stanie się jeszcze bardziej zielonym i ekologicznym miastem – przekonują urzędnicy.

Przez 5 dni, od 13 do 18 listopada br. odbywał się zrzut nieoczyszczonych ścieków do Wisły. Jak dowiedzieli się reporterzy TVN Uwaga, wylewanie brudów do rzeki ma związek z budową kolektora Burakowskiego na północy Warszawy.

Uruchomienie komór łączących obydwa kolektory wymagało osuszenia obu kanałów przed wejściem pracowników budowlanych. Całkowite zatrzymanie dopływu ścieków do kolektora Burakowskiego wiązałoby się z kilkudniowym odcięciem bieżącej wody u około połowy mieszkańców lewobrzeżnej Warszawy, co jest scenariuszem nierealnym. Ze względu na wielkość kanałów nie istniała także techniczna możliwość zgromadzenia płynących nimi ścieków w jakichkolwiek zbiornikach. Dlatego projekt od początku zakładał przekierowanie ścieków bezpośrednio do Wisły – czytamy na stronie MPWiK. Wszystkie odpowiednie instytucje związane z ochroną środowiska zostały o tym poinformowane.

Rzecznik stołecznego ratusza zwraca uwagę, że przed rozbudową oczyszczalni „Czajka” do rzeki trafiało 75 proc. nieczystości z lewobrzeżnej części miasta.

– Dzięki budowie Czajki i całego systemu przesyłowego, możemy oczyszczać wszystkie ścieki i zapomnieć o tym problemie. Jednym z ostatnich etapów było ukończenie kolektora Burakowskiego, trzeba było przepiąć ze starego i przekierować te ścieki do nowej instalacji, a na to potrzebne było kilka dni i nie dało się uniknąć spuszczanie z tego fragmentu ścieków do Wisły. Nie było alternatywy, żeby ich nie spuścić do Wisły. – powiedział serwisowi TVN Warszawa, Bartosz Milczarczyk, rzecznik, ratusza.

Czy w takim razie woda w warszawskich kranach jest bezpieczna? – Woda pitna dla Warszawy ujmowana jest w rejonie „Grubej Kaśki”, daleko powyżej miejsca zrzutu ścieków. Dzięki temu woda pobierana przez wodociągi spod dna Wisły nie mieszała się ze ściekami, a zdarzenie nie miało żadnego wpływu na jakość wody dostarczanej codziennie do Państwa domów. – uspokaja MPWiK.

Oczywiście nie obędzie się bez kary finansowej. Miasto za spuszczenie ścieków do Wisły zapłaci kilka mln kary.

źródło: http://www.ekonews.pl/

 

Archiwum aktualności

2018 1 2 3 4 5 6 7 8 9

2017 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2016 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2015 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2014 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2013 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2012 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2011 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2010 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2009 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2008 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2007 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2006 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2005 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2004 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2003 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2002 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12